STEAMASTER

20150726_104416-001

20150726_104416-001

20150726_103859-001

20150726_103320-001

20150726_104339-001

Nie wiem, czy powinnam się do tego publicznie przyznawać, ale ja bardzo lubię prasować i mam bzika na punkcie idealnie wyprasowanego ubrania. Nie przeraża mnie sterta ubrań czekająca do wyprasowania po praniu, wręcz przeciwnie.. uwielbiam ten moment gdy już wszystkie wiszą idealnie proste, bez żadnych zagięć 😀 ok może nie jestem do końca normalna 🙂

Niestety nawet jeśli prasowanie nie przyprawia mnie o gęsią skórkę, to tradycyjne żelazko, choćby było najdroższe i miało wszystkie możliwe funkcje nigdy nie będzie ideałem. Zawsze będę się bała prasować cienkiej jedwabnej koszuli, delikatnej sukienki lub zimowego płaszcza. Tutaj szansa na przypalenie jest bardzo duża. Z pomocą niedawno przyszedł mi STEAMASTER. Cudowne urządzenie, które idealnie sprawdziło się do prasowania cienkich letnich bluzek, spódnic, koszul i sukienek bez ryzyka zniszczenia. Jestem przekonana, że mój parowacz w sezonie jesienno zimowym także będzie idealnym narzędziem do odświeżenia płaszczy i kurtek.

Na koniec muszę się do czegoś przyznać… mimo, iż naprawdę lubiłam prasować , to odkąd ma to prasujące cudo, bardzo rzadko sięgam do tradycyjnego żelazka.

Comments are closed.