SYOSS COLOR REFRESHER – RECENZJA

IMG_6268

 

IMG_6268

IMG_6266

IMG_6267

Jeśli macie farbowane blond włosy to zapewne największym zmartwieniem jest bardzo szybkie żółknięcie koloru. Ja już 2 – 3 tygodnie po koloryzacji widzę żółtawy odcień włosów. Zdecydowanie jednak wolę mieć odcień chłodniejszy. Fioletowy szampon czy srebrne płukanki kompletnie nie działają na moje włosy. Jedynie je mocno wysuszają a nie o taki efekt przecież chodzi. Jakiś czas temu wpadła mi w ręce pianka Syoss corlor refresher. Postanowiłam przetestować, ale przyznaję, że miałam do tego dość sceptyczny stosunek i nie oczekiwałam cudów. Nowy specyfik okazał się jednak strzałem w dziesiątkę.  Nie tylko nadaje chłodnego odcienia, ale także pięknie wydobywa kolor. Nawet gdy są już widoczne odrosty po użyciu pianki włosy wyglądają.. jakoś ładniej J

Pianka jest bardzo prosta i wygodna w użyciu, wystarczy na kilka sekund wmasować we włosy po myciu, poczekać aż się wchłonie, po czym spłukać. Jeśli chcemy wzmocnić kolor należy piankę zostawić na włosach ok 10 min pod ręcznikiem lub czepkiem.

Dobra wiadomość jest taka, że pianka Syoss corlor refresher istnieje także w wersji dla czerwieni, ciepłych brązów i ciemnych brązów.

syoss

Pianka kosztuje ok 20 zł w zależności od drogerii.

Napisz pierwszy komentarz